Stało się. On powrócił. Znów dzieciaki zaczną na potęgę pić kawę i brać amfetaminę. A wszystko w jednym celu. Aby nie usnąć. Bo gdy śpisz to pojawia się ON. Twój najgorszy koszmar. Sławetny morderca z ulicy Wiązów. Ubrany w swój ulubiony sweter w czerwono zielone pasy. Na głowie podniszczony kapelusz skrywający poparzoną twarz. Ale zanim Go zobaczysz to najpierw usłyszysz odgłos jaki wydaje nóż przeciągany po ścianie. A właściwie noże. Dokładnie to cztery noże przymocowane do lewej rękawicy. jak będziesz miał szczęście to obudzisz się z krzykiem. A jak będziesz miał pecha to niestety zginiesz. Bo w świecie snu jest tylko jeden władca. FREDDY KRUEGER.

Dawno nie byÅ‚ u mnie żadnego nowego plakatu. ale oto nadarzyÅ‚a siÄ™ dobra okazja aby to zmienić. Oto wÅ‚aÅ›nie ukazaÅ‚ siÄ™ najnowszy plakat do filmu “Prince of Persia”. Film ten jest przygodowym spektaklem opartym na popularnej serii gier komputerowych. KiedyÅ› graÅ‚em w pierwszÄ… platformówkÄ™ tej serii, oj potrafiÅ‚a ona wciÄ…gnąć czÅ‚owieka na dobre. Mam nadzieje, że film bÄ™dzie również udany. Niestety aby siÄ™ o tym przekonać bÄ™dziemy musieli poczekać do roku 2010 bo wÅ‚aÅ›nie na ten rok zaplanowano premierÄ™ tego filmu. A plakat jak to plakat. Kogóż mógÅ‚by on przedstawiać jeÅ›li nie głównÄ… postać filmu czyli tytuÅ‚owego perskiego ksiÄ™cia.

I znów na tapetÄ™ bierzemy naszego ulubionego elektronicznego mordercÄ™. Kampania promocyjna ruszyÅ‚a peÅ‚na parÄ…. WychodzÄ… coraz to nowsze zwiastuny, spoty TV i plakaty. I wÅ‚aÅ›nie teraz zajmiemy siÄ™ tÄ… ostatnia pozycjÄ…. Nie jest ona jakaÅ› przeÅ‚omowa czy coÅ›. WidzÄ…c ten poster nie krzykniecie “Boże, to jest genialne”, nie bÄ™dziecie zrywać go ze sÅ‚upów aby powiesić w domu (choć mogÄ™ siÄ™ mylić). Ot zwykÅ‚y plakat z trzema podobiznami. Connorsa, terminatora, i bardziej zakamuflowanego terminatora. Jednym sÅ‚owem – żadnej rewelacji (no dobra, to byÅ‚y dwa sÅ‚owa). ZresztÄ… co siÄ™ bÄ™dÄ™ rozpisywać, zobaczcie sami.

Dzisiaj w tym szlachetnym gronie mamy plakaty do kolejnego filmu na podstawie książki pana Browna. Pan Dan Brown jest znany jako autor poczytnych książek dla idiotów (sorry, jak ktoÅ› siÄ™ jara “Kodem Leonarda da Vinci” to znaczy, że ma poziom inteligencji amerykaÅ„skiego nastolatka). Plakaty sÄ…, takie sobie. Oto zasmucony/zamyÅ›lony/majÄ…cy zatwardzenie Tom Hanks, a w tle mozaika posążków/kardynałów. Po tych plakatach mam pewne wrażenie, że ten film to bÄ™dzie straszna kicha.

